niedziela, 31 sierpnia 2014

Szkółka niedzielna: Koran XXI

Witajcie niewierni! Zobaczymy czy dziś Koran nam sparaliżuje mózgi i zanudzi na śmierć, czy też w końcu dostaniemy jakąś treść, która nas nakręci.

Treść Koranu biorę STĄD
Kolejność sur - TU
Poprzednie odcinki po tagu KORAN


(Ch51;Tr 10) Jonasz – Junus

Po raz pierwszy skomentuje od razu po tytule sury. Przysięgam, jeśli się okaże, że jest tutaj znowu przepisana jakaś historia z Biblii to się mocno zdenerwuje i moje komentarze przybiorą bardziej wulgarny ton.

10:1       Alif. Lam. Ra. To są znaki Księgi mądrej .

Znowu te odzwierzęce onomatopeje…

10:2       Czy to jest dziwne dla ludzi, że objawiliśmy jednemu spośród was: "Ostrzegaj ludzi i głoś radosną wieść tym, którzy uwierzyli, iż będą mieli zasługę szczerej wierności u swego Pana"? Mówią niewierni: "To na pewno jest czarownik!"

Zaraz. Przecież czarownik to ten co robi jakieś czary, sztuczki. Jak ktoś przychodzi i cos tam pierdoli to najwyżej może być uznany za nienormalnego albo wyznawcę teorii spiskowych….ale od razu czarownik?

10:3       Zaprawdę, Pan wasz - to Bóg, który stworzył niebiosa i ziemię w ciągu sześciu dni; następnie umocnił się na tronie, sprawując rząd wszelkich spraw. Nie ma orędownika bez Jego zezwolenia. To jest dla was Bóg, wasz Pan, przeto czcijcie Go! Czyż wy się nie opamiętacie?

Czyli zanim stworzył wszystko to siedział sobie tak lekko na tym tronie? Musiał się umacniać? Kto mu zagrażał, że takie pojęcia wchodzą w grę?

10:4       Do Niego powrócicie wy wszyscy. Obietnica Boga jest prawdą! Zaprawdę, On stwarza po raz pierwszy, a potem powtarza stworzenie, by zapłacić według słuszności tym, którzy uwierzyli i pełnili dobre dzieła. A dla tych, którzy nie uwierzyli, będzie napój wrzący i kara bolesna za to, iż byli niewiernymi.
10:5       On jest Tym, który uczynił słońce jasnością, a księżyc światłem; i który wyznaczył dla niego fazy, abyście znali liczbę lat i rachunek. Bóg stworzył to niewątpliwie w całej prawdzie, rozdzielając znaki dla ludzi, którzy wiedzą.

Nie, nie, nie! Księżyc nie jest światłem! I lat nie liczy się przy pomocy księżyca! Poza tym wszystkie kalendarze są umowne. Ja mogę powiedzieć że jest rok 12503, bo dla mnie codzienna pobudka, to nowy rok. I co łyso?

10:6       Zaprawdę, w kolejnej zmianie nocy i dnia, jak i w tym, co stworzył Bóg w niebiosach i na ziemi, są znaki dla ludzi bogobojnych!

To są naturalne zjawiska, nie jakiś „znak od Boga”. Jeśli naturalne zjawisko ma być znakiem od boga, to mam oddawać pokłon w stronę Mekki za każdym razem jak pierdnę? Toż to naturalne, że się pierdzi…
A jeśli tylko niektóre zjawiska naturalne są znakami to jaka jest reguła wyboru? Poproszę o klarowną definicję.

10:7       Zaprawdę, dla tych, którzy nie mają nadziei na Nasze spotkanie i którzy zadowalają się życiem tego świata, i znajdują w nim upodobanie, a zaniedbują Nasze znaki
10:8       - miejscem schronienia będzie ogień, za to, co oni czynili.

Znowu granie strachem…

10:9       Zaprawdę, tych, którzy uwierzyli i którzy pełnili dobre dzieła, Pan poprowadzi drogą prostą w nagrodę za ich wiarę. Będą płynąć u ich stóp strumyki w Ogrodach szczęśliwości.
10:10     Ich wezwaniem tam będzie: Chwała Tobie, o Boże!" A pozdrowieniem ich: "Pokój!" A końcem ich wezwania: "Chwała niech będzie Bogu, Panu światów!"
10:11     A jeśliby Bóg przyśpieszył ludziom zło, tak jak oni chcieliby przyśpieszyć dla siebie dobro, to ich termin byłby już rozstrzygnięty. Lecz My pozostawiamy tych, którzy się nie spodziewają spotkania z Nami, aby w swoim zabłądzeniu wędrowali na oślep.

Czyli nie powiemy Ci kiedy przyjdzie sąd, bo nie wiemy, ale będziemy Cię straszyć, że może to być w każdej chwili, żebyś żył w permanentnym lęku.

10:12     A kiedy człowieka dotknie nieszczęście, to on wzywa Nas, leżąc na boku, siedząc albo stojąc; a kiedy odsuniemy od niego jego nieszczęście, to on przechodzi mimo, jak gdyby nigdy nie wzywał Nas z powodu nieszczęścia, które go dotknęło. W ten sposób upiększa się występnym to, co oni czynią.

I oczywiście jak dzieje się coś dobrego to mamy dziękować Bogu, ale jak spotyka nas nieszczęście, to jest to nasza wina! Wyjaśnijmy sobie jedno – jeśli Bóg ma monopol na obdarowywanie człowieka szczęściem to jest odpowiedzialny za nieszczęścia. Bo czym jest nieszczęście? Brakiem szczęścia. Czyli zaniedbaniem albo wolą Boga. Zatem albo jest odpowiedzialny za wszystko albo nie ma z tym nic do czynienia.

10:13     Wytraciliśmy już przed wami pokolenia, kiedy popełniały niesprawiedliwość. Przychodzili do nich ich posłańcy z jasnymi dowodami, ale oni nie uwierzyli. W ten sposób My płacimy ludowi grzeszników.

Nie pasuje mi coś.  Z jednej strony mówią, że nie przyspieszają zła niesprawiedliwym, z drugiej strony piszą o „wytraceniu pokoleń” za złe uczynki. Poza tym to nie Allah zabił tych ludzi, tylko Jahwe…nie mylmy fikcyjnych bohaterów.

10:14     Po nich was uczyniliśmy namiestnikami na ziemi, aby zobaczyć, jak wy będziecie działać.
10:15     A kiedy są im recytowane nasze znaki jako jasne dowody, to ci, którzy się nie spodziewają spotkania z Nami, mówią: "Przynieś nam Koran inny niż ten!" Albo: "Zmień go!" Powiedz: "Nie do mnie należy, bym go zmieniał z własnej woli. Ja tylko postępuję za tym, co mi zostało objawione. Zaprawdę, obawiam się - jeśli się zbuntuję przeciwko memu Panu - kary Dnia Wielkiego!"

Wszystkie prace po śmierci Mahometa nad uspójnieniem Koranu i jego zebraniem były zatem bluźnierstwem! Pomijając już fakt, że to uspójnienie wyszło bardzo miernie…

10:16     Powiedz: "Jeśliby zechciał Bóg, to ja bym go wam nie wyrecytował i On nie dałby wam go poznać. A ja przecież przebywałem wśród was przez całe życie, zanim on został objawiony. Czyż wy nie rozumiecie?"

Nie, nie rozumiemy. Ja zrozumiałem tylko tyle, że chwilę Ci zajęło wymyślenie tego gówna. Dlatego tak późno zostało „objawione”.

10:17     A kto jest bardziej niesprawiedliwy od tego, kto wymyśla kłamstwo przeciw Bogu albo kto za kłamstwo uważa Jego znaki? Zaprawdę, grzesznicy nie są szczęśliwi!

No właśnie. Jak udowodnisz, że Ty nie kłamiesz o tym czego chce Bóg?

10:18     Oni czczą, poza Bogiem, to, co im nie szkodzi i nie przynosi korzyści. Oni mówią: "To nasi orędownicy u Boga." Powiedz: "Czyż wy potraficie powiadomić Boga o czymś, czego On nie zna w niebiosach i czego On nie zna na ziemi? Niech Jemu będzie chwała, On jest wyniosły ponad to, co Jemu dodają jako współtowarzyszy!"

Nie prawda! Ludzie przeważnie czczą coś co im nie szkodzi i przynosi korzyści. I owszem – jest mnóstwo rzeczy, których Mahomet nie wiedział wtedy i przez to Bóg którego wymyślił tez nie wiedział. Zrozumiałe jest zatem dlaczego islamiści chcą wszystkich utrzymywać na poziomie rozwoju z wieków średnich…

10:19     Ludzie byli tylko jednym narodem, ale się podzielili. I jeśliby nie słowo, które przyszło wcześniej od twojego Pana, to zostałoby rozstrzygnięte między nimi to, w czym oni się różnią.

Czyżby potwierdzenie wspólnego przodka wszystkich ludzi? I sorki, ale to nie Bóg podzielił ludzi. Polecam odrobinę edukacji…

10:20     Oni mówią: "Gdyby jemu został zesłany jakiś znak od jego Pana!" Powiedz: "To, co skryte, należy tylko do Boga! Poczekajcie więc! I ja z wami jestem między czekającymi!"

Czyli nie będzie dowodu…szkoda..

10:21     A kiedy daliśmy ludziom zakosztować miłosierdzia - kiedy dotknęło ich nieszczęście - to oni okazali swoją chytrość przeciwko Naszym znakom. Powiedz: "Bóg jest szybszy w chytrości. Zaprawdę, Nasi posłańcy zapisują to, co wy podstępnie knujecie!"
10:22     On jest Tym, który wam pozwala podróżować na lądzie i na morzu. A kiedy znajdujecie się na statkach, które unoszą się dzięki pomyślnemu wiatrowi, ludzie są na nich uradowani; kiedy dosięga je gwałtowny wicher i ze wszystkich stron zalewają je fale, oni sądzą, że są całkowicie przez nie otoczeni, wzywają Boga, wyznając Mu szczerze swoją wiarę: "Jeśli Ty nas wyratujesz, to my z pewnością będziemy wdzięczni!"
10:23     A kiedy On ich wyratuje, oto oni znowu szerzą zepsucie, na ziemi, bez żadnego prawa. "O ludzie! Wasza nieprawość spadnie tylko na was. To jest tylko krótkie używanie życia na tym świecie, bo do Nas powrócicie, a wtedy My wam obwieścimy to, co czyniliście."

Przecież ta historyjka już była. Wiemy, ze to i tak wszystko Bóg powoduje więc co w tym dziwnego, że ludzie maja go w dupie. Manipulant pieprzony.

10:24     Życie tego świata jest podobne do wody, którą spuściliśmy z nieba: miesza się z nią roślinność ziemi, którą żywią się ludzie i zwierzęta. A kiedy ziemia nabrała swojej ozdoby i upiększyła się, a jej mieszkańcy myślą, że nią władają, dochodzi do niej Nasz rozkaz, nocą lub dniem, i My czynimy ją polem zżętym, jak gdyby wczoraj nie była kwitnąca. W ten sposób My wyjaśniamy znaki ludziom, którzy się zastanawiają.

To są naturalne zjawiska nie znaki…ech…

10:25     A Bóg wzywa do siedziby pokoju i prowadzi ku drodze prostej, kogo chce.

Po co się starać? Skoro może zechcieć wezwać jakiegoś psychopatę zamiast dobrego człowieka…bo będzie miał taki kaprys.

10:26     Tych, którzy czynili dobro, czeka piękna nagroda i jeszcze coś więcej. I nie pokryje ich twarzy pył ani poniżenie. Oni będą mieszkańcami Ogrodu, gdzie przebywać będą na wieki.

Co więcej? Gadaj bucu, co więcej. I tak dajesz niemożliwe obietnice i musisz je jeszcze okrasić tajemnicą. Ty podły psycholu!

10:27     A ci, którzy popełnili złe czyny, otrzymają jako zapłatę zło podobne. I okryje ich poniżenie; nie będą mieli żadnego obrońcy przed Bogiem! Ich twarze zostaną pokryte jakby mrocznymi płatami nocy. Oni będą mieszkańcami ognia, gdzie pozostaną na wieki.

OK. Zgoda. Czyli jeśli według Koranu zapłatą za zło, będzie zło podobne, to się na chwilę zastanówmy. Jeśli jedyna rzeczą jaką według tej religii robię źle była nie wiara w Allaha, nie modlenie się i nie oddawanie czci, a poza tym jestem dobrym człowiekiem to jak będzie wyglądała moja kara? Nie wytłumaczył nikt tego niuansu? Ja jestem bardzo ciekawy jak to islamscy „uczeni w piśmie” wytłumaczą.

10:28     A w Dniu, kiedy zbierzemy ich wszystkich, powiemy wtedy do tych, którzy wymyślali współtowarzyszy: "Na wasze miejsce, wy i wasi współtowarzysze" I My ich rozdzielimy, a ich współtowarzysze powiedzą: "Wy przecież nas nie czciliście!
10:29     A Bóg wystarczy jako świadek między nami i wami, iż nie dbaliśmy o waszą cześć!"

Ktoś kto nie może złożyć zeznań, dostarczyć dowodów, nie może być świadkiem!

10:30     Tam doświadczy każda dusza, co ona pierwej uczyniła. Oni zostaną odprawieni do Boga, ich Pana prawdziwego, a odsunie się od nich to, co oni wymyślali.

No i git. Nie zniósłbym po śmierci towarzystwa żadnego z „niebiańskich” socjopatów.

10:31     Powiedz: "Kto daje wam zaopatrzenie z nieba i z ziemi? Kto włada słuchem i spojrzeniem? Kto wyprowadza żywe z martwego? I kto wyprowadza martwe z żywego? I kto zarządza wszelką sprawą?" Oni powiedzą: "Bóg. Powiedz im więc: "Czyż nie będziecie bogobojni?!"

Nie będziemy bo dziś znamy prawdę i nie potrzebujemy tych bajeczek. A skoro Bóg włada wzrokiem to niech spowoduje, że ślepy zacznie widzieć – wtedy pogadamy!

10:32     Oto Bóg, Pan wasz prawdziwy! A cóż jest poza prawdą - jeśli nie błąd? Jakże wy jesteście odwróceni!

Poza prawdą są pytania, nie błąd. Jeśli czegoś nie wiemy, to nie możemy się w tej sprawie mylić (ani mieć racji).

10:33     Tak ziściło się słowo twojego Pana na tych, którzy szerzyli zepsucie; bo oto oni nie wierzą!
10:34     Powiedz: "Czy wśród waszych współtowarzyszy jest taki, który stwarza po raz pierwszy, a potem powtarza stworzenie?" Powiedz: "Bóg stwarza po raz pierwszy, a potem powtarza stworzenie! Jakże wy więc dajecie się wplątać w kłamstwo?"

Tak. Ja robię kupę codziennie rano i później popołudniu! Ha!

10:35     Powiedz: "Czy wśród waszych współtowarzyszy jest taki, który prowadzi prosto ku prawdzie?" Powiedz: "To Bóg prowadzi drogą prostą ku prawdzie. Czyż więc ten, kto prowadzi drogą prostą ku prawdzie, nie zasługuje bardziej na to, by postępować za nim, niż ten, który nie prowadzi drogą prostą, ale sam jest prowadzony? Cóż więc z wami? Jak sądzicie?"

Nie ma prostej drogi do prawdy. Nie można postawić jednego pytania, dostać odpowiedź i powiedzieć „Znam prawdę”. To głupie.

10:36     Lecz większość z nich postępuje tylko za domniemaniem! Jednak, zaprawdę, domniemanie nie pomoże nic wobec prawdy. Zaprawdę, Bóg dobrze wie, co wy czynicie!

Największym domniemaniem jest Bóg!

10:37     Ten Koran nie mógł być wymyślony poza Bogiem! On jest potwierdzeniem prawdziwości tego, co było przed nim, i wyjaśnieniem Księgi - co do której nie ma żadnej wątpliwości - pochodzącej od Pana światów.

Jak pisałem wcześniej – ja bym wymyślił lepszą książkę religijną gdybym chciał. I Koran został napisany przez ludzi. Nie ma podstaw ani dowodów, żeby twierdzić inaczej.

10:38     Oni, być może, powiedzą: "Wymyślił go!" Powiedz: "Przynieście więc surę podobną do niego i wzywajcie, kogo możecie, poza Bogiem, jeśli jesteście prawdomówni!"

Wybiórczo przeszukajcie Internet w poszukiwaniu poezji arabskiej z VII wieku. Są setki podobnych, a treściowo lepszych tekstów!

10:39     Tak! Za kłamstwo uznali to, czego nie objęli swoją wiedzą i czego wyjaśnienie jeszcze do nich nie doszło. Podobnie kłam zadawali ci, którzy byli przed nimi. Popatrzże, jaki był ostateczny koniec ludzi niesprawiedliwych!

Oczywiście! Bo do zrozumienia świętego tekstu jest potrzebna specjalna wiedza…typowe!

10:40     Wśród nich są tacy, którzy w niego wierzą, i są tacy, którzy w niego nie wierzą. A Pan twój zna najlepiej tych, którzy szerzą zepsucie.

Co ma wspólnego wiara w Boga z zepsuciem. Gwałcenie małych dziewczynek i obcinanie głowy niewinnym ludziom w imię Allaha jest jebanym zepsuciem!

10:41     A jeśli oni będą cię uważać za kłamcę, to powiedz: "Do mnie należy moje działanie, a do was należy wasze działanie. Wy nie jesteście odpowiedzialni za to, co ja czynię, ani ja nie jestem odpowiedzialny za to, co wy czynicie."
10:42     Wśród nich są tacy, którzy się tobie przysłuchują. Ale czy ty zmusisz do słuchania głuchych, przecież oni i tak nie rozumieją?

Głusi nie słyszą Ty bęcwale!

10:43     I wśród nich są tacy, którzy spoglądają na ciebie. Ale czy ty możesz poprowadzić ślepych, jeśli oni nie widzą?

Ech…

10:44     Zaprawdę, Bóg nie czyni ludziom niesprawiedliwości, lecz ludzie sobie samym wyrządzają niesprawiedliwość!

Już to wytłumaczyłem.

10:45     W Dniu, kiedy On ich zbierze, wyda im się, że nie, przebywali dłużej, jak tylko jedną godzinę dnia, i poznają siebie nawzajem. A stracą ci, którzy za kłamstwo uznali spotkanie z Bogiem i nie byli prowadzeni drogą prostą.

Niech do mnie przyjdzie i udowodni, że jest Bogiem – niema problemu. W innym wypadku – pewnie, że nie kupię takiej historyjki.

10:46     My albo pokażemy ci część z tego, co im obiecujemy, albo wezwiemy cię do Siebie. Do Nas oni powrócą! A Bóg potem będzie świadkiem tego, co oni czynią.
10:47     Każdy naród ma swojego posłańca. A kiedy przyjdzie ich posłaniec, wszystko będzie między nimi rozstrzygnięte według słuszności i oni nie doznają niesprawiedliwości.
10:48     Oni mówią: "Kiedy się spełni ta obietnica, jeśli jesteście prawdomówni?"
10:49     Powiedz: "Ja nie władam dla samego siebie ani szkodą, ani korzyścią, poza tym, co Bóg zechce." Każdy naród ma swój kres. Kiedy nadejdzie ten kres, to oni nie będą w stanie go opóźnić ani o godzinę ani też nie zdołają go przyspieszyć.

Poza przypadkami gdy mordują całe narody w imieniu swojego bożka. Wtedy przyspieszają…

10:50     Powiedz: "Jak wam się wydaje? Jeśli przyjdzie do was Jego kara, w nocy albo podczas dnia, to jaką jej część chcieliby przyśpieszyć grzesznicy?
10:51     Czy teraz uwierzycie w nią, kiedy ona na was spadła? Teraz?! Choć przedtem staraliście się ją przyśpieszyć!"

Ja chcę tę karę już teraz…kurwa, nawet poczekam z pięć minut…………………………………………………….no dobra, nie pięć minut. Ale skoro Bóg jest wszechwiedzący, to chyba wie, że chcę, żeby mnie ukarał. Gdzie jest ta kara! I nie z ręki islamskiego oszołoma! Z ręki Allaha! Chyba nie potrzebuje on pośredników?

10:52     Wtedy będzie powiedziane tym, którzy byli niesprawiedliwi: "Zakosztujcie kary wieczności! Czyż nie otrzymaliście zapłaty za to tylko, co sami zarobiliście?"
10:53     Oni będą ciebie pytać: "Czy to jest prawda?" Powiedz: "Tak! Na mojego Pana! Zaiste, to jest prawda! I nie będziecie w stanie tego udaremnić."
10:54     A jeśliby każda dusza, która była niesprawiedliwa, posiadała to, co jest na ziemi, to starałaby się tym okupić. Oni będą w głębi żałować, kiedy zobaczą karę. Lecz zostało już rozstrzygnięte między nimi według słuszności i oni nie doznają niesprawiedliwości.
10:55     O tak! Obietnica Pana jest prawdą, lecz większość z nich nie wie!

Bójcie się, bo jak umrzecie, to Was ukarzę! Pffff….banialuki.

10:56     On daje życie i sprowadza śmierć, i do Niego zostaniecie sprowadzeni.
10:57     O ludzie! Przyszło do was napomnienie od waszego Pana; i uleczenie tego, co jest w piersiach, i droga prosta, i miłosierdzie dla wierzących.

Jakie napomnienie? Ta grafomańska i niespójna książeczka ma być jakąś wartością, przez którą manifestuje się Bóg? Raczej przypomina to bełkot lekko upośledzonego umysłowo dziecka.

10:58     Powiedz: "Łaską Boga i Jego miłosierdziem niech się oni radują! To jest lepsze od tego, co zbierają!"
10:59     Powiedz: "Czy widzieliście, co wam Bóg zesłał jako zaopatrzenie i jak wy uczyniliście z tego zakazane i dozwolone?" Powiedz: "Czy Bóg wam zezwolił na to, czy też wymyślacie kłamstwo przeciw Bogu?"

Czyżby ktoś próbował redefiniować prawa stanowione? Oj chyba będzie grubo!

10:60     A co będą sądzić ci, którzy wymyślają kłamstwo przeciw Bogu - w Dniu Zmartwychwstania? Zaprawdę, Bóg jest władcą łaski dla ludzi, lecz większość z nich nie jest wdzięczna!

Wdzięczny mogę być za coś co ktoś dla mnie zrobi, nie za to, że złoży mi obietnicę.

10:61     I w jakiejkolwiek byłbyś sytuacji, i cokolwiek recytowałbyś z Koranu, i jakiekolwiek podejmujecie działanie - My jesteśmy przy was świadkami, kiedy się w tym zagłębiacie. I nie ujdzie uwagi twego Pana nawet ciężar jednego pyłku - ani na ziemi, ani w niebiosach; ani też coś jeszcze mniejszego od tego, ani też większego - żeby to nie było w Księdze jasnej.
10:62     Czyż nie tak? Zaprawdę, przyjaciele Boga nie będą się lękać ani nie będą się smucić.
10:63     Ci, którzy uwierzyli i byli bogobojni,
10:64     Otrzymają radosną wieść w tym życiu i w życiu ostatecznym. Nie ma zmiany w słowach Boga: to jest osiągnięcie ogromne!

Nie ma zmiany? A aberracje? A Hadisy, które redefiniują słowa Koranu? Hipokryzja!


10:65     I niech cię nie smuci ich mowa! Zaprawdę, potęga należy w całości do Boga! On jest Słyszącym, Wszechwiedzącym!

Gówno prawda!

10:66     Czyż nie tak?! Zaprawdę, do Boga należy ten, kto jest w niebiosach, i ten, kto jest na ziemi! A za czym idą ci, którzy wzywają współtowarzyszy poza Bogiem? Oni postępują tylko za domniemaniem i tylko snują przypuszczenia.

Bóg jest domniemaniem, a jego wola przypuszczeniem. Koniec kropka. Nie wyciąga się cech swojej tezy jako przeciwnych – to jest po prostu głupie.

10:67     On jest Tym, który uczynił dla was noc, abyście podczas niej odpoczywali, i dzień, abyście jasno widzieli. ' Zaprawdę, w tym są znaki dla ludzi, którzy słuchają!

Naprawdę? Muszę to tłumaczyć po raz setny?

10:68     Oni powiedzieli: "Bóg wziął sobie syna!" Niech Mu będzie chwała! On sam Sobie wystarcza! Do Niego należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi. A wy nie macie żadnej władzy nad tym. Czy będziecie mówić o Bogu to, czego nie wiecie?

Zakwestionowanie boskości Jezusa. I kosa z chrześcijanami zapewniona! Bo przecież nie można zostawić tego w spokoju i mieć swój pogląd. Trzeba przy okazji wbić nóź innym religiom, bo inaczej jaki byłby powód do wzajemnego mordowania się i zysków z tego…

10:69     Powiedz: "Zaprawdę, ci, którzy wymyślają kłamstwo przeciwko Bogu, nie będą szczęśliwi!"
10:70     Używanie jest na tym świecie! Ale potem do Nas oni powrócą! Damy im wtedy zakosztować kary strasznej za to, iż nie wierzyli.
10:71     Opowiedz im historię Noego! Oto on powiedział do swojego ludu: "O ludu mój! Jeśli ciąży wam moja obecność i moje przypominanie znaków Boga - to ja pokładam ufność w Bogu. Wy przeto uzgodnijcie to między sobą i waszymi współtowarzyszami, a niech wasza sprawa nie będzie już dla was udręczeniem. Następnie sądźcie mnie i nie dajcie mi czekać!

No i chuj…powiedziałem! Ostrzegałem!

10:72     A jeśli się odwrócicie, to przecież nie żądam od was żadnej nagrody. Moja nagroda jest tylko u Boga, a ja otrzymałem rozkaz, abym był wśród całkowicie poddanych."
10:73     Lecz oni uznali go za kłamcę. Przeto uratowaliśmy jego i tych, którzy z nim byli na statku, i uczyniliśmy ich namiestnikami; a zatopiliśmy tych, którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki. Popatrz więc, jaki był ostateczny koniec tych, którzy byli ostrzegani!
10:74     Następnie posłaliśmy po nim posłańców do ich ludu, którzy przynosili im dowody jasne; lecz oni nie byli gotowi uwierzyć w to, co przedtem uznali za kłamstwo. W ten sposób wyciskamy pieczęć na sercach ludzi występnych!
10:75     Następnie posłaliśmy po nim Mojżesza i Aarona do Faraona i jego starszyzny. Lecz oni wbili się w pychę i okazali się ludem grzesznym.
10:76     A kiedy przyszła do nich prawda, od Nas, oni powiedzieli: "Zaprawdę, to tylko czary oczywiste!"
10:77     Powiedział Mojżesz: "To wy tak mówicie o prawdzie, kiedy ona przyszła do was? Czy to czary? Czarownicy nigdy nie są szczęśliwi."
10:78     Oni powiedzieli: "Czy ty przyszedłeś do nas, by odwrócić nas od tego, co znaleźliśmy w naszych ojcach, i żebyście obaj zyskali wielkość na ziemi? My wam jednak wcale nie uwierzymy!"
10:79     I powiedział Faraon: "Przyprowadźcie mi wszystkich uczonych czarowników!"
10:80     A kiedy przyszli czarownicy, powiedział do nich Mojżesz: Rzućcie, co macie do rzucenia!"
10:81     A kiedy oni rzucili, Mojżesz powiedział: "To, co przynieśliście, to tylko czary. Zaprawdę, Bóg je zniweczy! Zaprawdę, Bóg nie pozwoli, by pomyślnie rozwijało się dzieło tych, którzy szerzą zepsucie!
10:82     Bóg potwierdza prawdę przez Swoje słowa, chociażby to było nienawistne dla grzeszników."
10:83     Ale nikt nie uwierzył Mojżeszowi, oprócz potomstwa jego ludu, z obawy przed Faraonem i jego starszyzną, żeby ich nie poddał próbie. Faraon jest wielki na ziemi, a przecież jest w liczbie występnych!
10:84     I powiedział Mojżesz: "O ludu mój ! Jeśli uwierzyliście w Boga, to zaufajcie Jemu, skoro jesteście całkowicie poddani!"
10:85     Oni powiedzieli: "Zaufaliśmy Bogu, Panu naszemu. Panie nasz! Nie czyń nas pokuszeniem dla niesprawiedliwych.
10:86     I wybaw nas, przez Twoje miłosierdzie, od ludu niewiernych!"
10:87     I objawiliśmy Mojżeszowi i jego bratu: "Przygotujcie dla waszego ludu domy w Egipcie; i uczyńcie wasze domy świątynią! i odprawiajcie modlitwę! i ogłoś radosną wieść wierzącym!"
10:88     I powiedział Mojżesz: "Panie nasz! Ty dałeś Faraonowi i jego starszyźnie ozdoby i bogactwa w życiu tego świata - Panie nasz! - aby sprowadzali z drogi Twojej na manowce. Panie nasz! Zniszcz ich bogactwa i uczyń zatwardziałymi ich serca! Niechaj oni nie uwierzą, dopóki nie ujrzą kary bolesnej!"
10:89     Powiedział: "Wasza prośba została wysłuchana. Idźcie obydwaj prosto i nie postępujcie drogą tych, którzy nie wiedzą!"
10:90     I przeprowadziliśmy synów Izraela przez morze, a ścigał ich Faraon i jego wojska z zawziętością i wrogością. Aż kiedy był bliski zatonięcia, powiedział: "Uwierzyłem, że nie ma boga, jak tylko Ten, w którego uwierzyli synowie Izraela! I jestem wśród tych, którzy się całkowicie poddali."

Plagiator, oszust i jebany kłamca. Mahomet jest redaktorską suką i złodziejem treści. A Islam jest nędzną parodią wcześniejszych wierzeń. Ktokolwiek wierzy w chociaż jedno słowo tej książki jest upośledzonym intelektualnie cymbałem.

10:91     Tak, teraz! A przedtem się zbuntowałeś i byłeś w liczbie tych, którzy szerzą zepsucie.
10:92     Lecz dzisiaj ciebie uratujemy - twoje ciało, abyś był znakiem dla tych, którzy przyjdą po tobie. Zaprawdę, wielu spośród ludzi zaniedbuje Nasze znaki!

Pewnie, że zaniedbuje, skoro przekaz jest kiepski niczym wzwód osiemdziesięcioletniego paralityka.

10:93     I My osiedliliśmy synów Izraela w siedlisku pewnym, i zaopatrzyliśmy ich w dobre rzeczy. Oni nie sprzeczali się, dopóki nie przyszła do nich wiedza. Zaprawdę, twój Pan rozsądzi między nimi w Dniu Zmartwychwstania, w czym oni się różnili!
10:94     A jeśli powątpiewasz w to, co tobie zesłaliśmy, to zapytaj tych, którzy czytają Księgę, która była przed tobą. Przyszła do ciebie prawda od twojego Pana, nie bądź więc w liczbie tych, którzy powątpiewają!
10:95     I nie bądź w liczbie tych, którzy za kłamstwo uznali znaki Boga, bo inaczej będziesz wśród stratnych.

Jak uwierzysz to będziesz stratny. Stracisz czas, pieniądze i wszystko inne na wiarę w kosmicznego bożka, który ma zajebista radochę jak ludzie się boją, bo ich straszy. I dlaczego ten bożek wysyła jako posłańca jebanego analfabetę z pustyni. Dlaczego nie objawił się w Europie, Chinach albo Indiach. Gdzie ludzie już co nieco kumali, potrafili pisać i pewnie by mieli sporo pytań. Nie, trzeba się objawić niekumatym pasterzom na pustyni. Te tępaki kupią wszystko czego nie kumają jak ich przestraszysz…

10:96     Zaprawdę, ci, na których się sprawdziło słowo twojego Pana, nie uwierzą
10:97     - nawet jeśliby przyszły do nich wszystkie znaki - dopóki nie zobaczą kary bolesnej.
10:98     Gdyby znalazło się choć jedno miasto, które by uwierzyło i któremu pomogłaby jego wiara, oprócz ludu Jonasza! Kiedy oni uwierzyli, odsunęliśmy od nich karę hańby w życiu na tym świecie i pozwoliliśmy im używać do pewnego czasu.

Miasto nie może wierzyć. Miasto to ludzie. Poza tym znowu chujek powołuje się na Biblię, która jednocześnie kwestionuje…dlaczego to jest takie wkurwaiające!

10:99     A gdyby zechciał twój Pan, to uwierzyliby wszyscy, którzy są na ziemi. Czy ty potrafisz zmusić ludzi do tego, żeby stali się wierzącymi?

Dzieci zmuszacie. Ludzi dorosłych pod nożem też zmuszacie. Więc co to za głupie pytanie?

10:100   I nie zdarzy się żadnej duszy uwierzyć, jak tylko za zezwoleniem Boga. On ześle gniew na tych, którzy nie są rozumni.

No i wszystko jasne. Skurwiele są gniewną ręka Allaha jak nie chcesz uwierzyć.

10:101   Powiedz: "Popatrzcie na to, co jest w niebiosach, i na to, co jest na ziemi!" Ale ludziom, którzy nie wierzą, nie pomogą ani znaki, ani napomnienia.
10:102   Czegoż oni oczekują, jeśli nie dni podobnych do tych, które już przeżyli ludzie przed nimi? Powiedz: "Oczekujcie więc! Ja jestem z wami wśród oczekujących!"
10:103   Następnie My uratujemy Naszych posłańców i tych, którzy uwierzyli. Tak więc obowiązkiem Naszym jest, byśmy ratowali ludzi wierzących.

Ratujcie sobie wierzących. Resztę zostawcie w spokoju. Co Wam przeszkadzają niewierzący?

10:104   Powiedz: "O ludzie! Jeśli wy pozostajecie w zwątpieniu co do mojej religii - to ja nie będę oddawał czci tym, których wy czcicie poza Bogiem; ja czczę Boga, który was wezwie, i otrzymałem rozkaz, aby być wśród wierzących."
10:105   I: "Skieruj twarz ku tej religii, jako człowiek prawdziwie pobożny, i nie będzie w liczbie tych, którzy dodają Bogu współtowarzyszy!
10:106   I nie wzywaj, poza Bogiem, tego, co ci nie pomoże ani nie zaszkodzi. A jeśli to uczynisz, to znajdziesz się wówczas wśród niesprawiedliwych."

Przesuwamy ciężar. Jak nie wierzysz to jesteś niesprawiedliwy.

10:107   Jeśli Bóg dotknie cię nieszczęściem, to nikt nie zdoła go odsunąć, jak tylko On. A jeśli On chce dla ciebie dobra, to nikt nie odwróci Jego łaski. On obdarza nią, kogo chce ze swoich sług. On jest Przebaczający, Litościwy!
10:108   Powiedz: "O ludzie! Przyszła do was prawda od waszego Pana. Kto idzie drogą prostą, ten idzie drogą prostą dla siebie samego. A ktokolwiek błądzi, błądzi na szkodę sobie samemu. A ja nie jestem dla was opiekunem."

Skoro błądzę sam na swoją szkodę, chuj Wam do tego. Nie wpierdalajcie się w życie innych ludzi.

10:109   Postępuj więc za tym, co ci zostało objawione! Bądź cierpliwy! On jest najlepszym z sędziów!


Podniosłem sobie trochę ciśnienie. Kara do Allaha na mnie nie spadła. Nie jest źle. Ale musze przyznać szczerze, ze nadal mnie to meczy okrutnie. Nie wiem czy uda mi się w najbliższym czasie wykuć dłuższy odcinek…

Trzymajcie się!