czwartek, 13 listopada 2014

Gwałć z Jezusem na ustach...

Sorki za mocne słowa we wpisie, ale jak czytam takie rzeczy, to mnie szlag jasny trafia.
Skurwysyństwo nie opuszcza szeregów wyznawców Jezusa.
Gospodarz stacji radiowej WCSG z Uniwersytetu Cornerstone w Grand Rapids, Missouri, USA, John Baylo, został oskarżony i skazany na wyrok więzienia nie krótszy niż 25 lat za…zgwałcenie 11 letniego chłopca.
Hasło przewodnie tej stacji radiowej, misja to – wzmacniać, ładować energią i dostarczać narzędzi słuchaczom do głębszego kontaktu z Jezusem Chrystusem.
Baylo sam zeznał, że chłopiec uprawiał z nim seks oralny i że był z nim jeszcze jeden mężczyzna, który „dostarczył” chłopca. Podobno tym mężczyzną był Ronald L. Moser, który dostarczał chłopców temu zwyrodnialcowi.
Akt ten miał miejsce kilka tygodni po ślubie Baylo podczas festiwalu muzyki chrześcijańskiej w Gaylord!
Podczas przeszukania oskarżonego znaleziono zestaw do bondage – kajdanki, łańcuchy, taśmę izolacyjną wraz z magazynami i artykułami o zaginionych dzieciach i dziecięce nekrologi!
Teraz pytanie za milion punktów!
Co jest, do kurwy nędzy, nie tak z religiantami?
Czy naprawdę nikt nie dostrzega w tym problemu? Przecież Ci ludzie nie są normalni. Wchodzą w religię, mamią wszystkim oczy swoją wiarą, a na zapleczu trzymają skrępowane dzieci przygotowane do seksualnej konsumpcji.
Jak nie jakiś kolejny księżulek katolicki, to pastor albo inny chrześcijański bojownik o wiarę. O muslimach nawet nie wspomnę.
Nikt nie widzi tutaj korelacji? Czy naprawdę wskazywanie na całość populacji i występujące w niej zjawisko pedofilii ma być wytłumaczeniem tego, co robią Bogiem podszyte szmaty?
Przecież, jako otwarci i głęboko oddani wyznawcy Jezusa powinni dawać nieco inne świadectwo! Chyba, że tak naprawdę nie wierzą i wykorzystują religię do osiągania swoich jakkolwiek obrzydliwych celów.
I niech żaden wierzący nie używa tego, jako argumentu, bo tylko się zbłaźni. Jeśli Wasza religia pomaga zboczeńcom w gwałceniu dzieci, to nie ważne czy praktykują ją szczerze – jest narzędziem w rękach pedofili. I oni to narzędzie zręcznie wykorzystują. To nie świadczy dobrze o całym systemie, nie tylko o tych ludziach. Jeśli jakąkolwiek ideologię da się wykorzystać do krzywdzenia innych lub usprawiedliwiania takiej krzywdy, to jest to ideologia wroga człowiekowi i żeby ją popierać, trzeba mieć nieźle nasrane w głowie…nie wyłączając religii!!!


Artykuł, który napełnił mnie tą wściekłością i pchnął do tego tekstu znajdziecie TUTAJ.